Bluebird- This is the name  of glory.

Ta strona jest poświęcona głównie Nissanowi Bluebirdowi oraz jego innym modelom na Świecie. Postaram się przedstawiać fotki oraz opisy BB oraz wszystko co uda mi się o nim znaleźć w sieci.

 

A tu jest opis moich kochanych Nissanów:

    Mój Nissan Bluebird to już mój drugie takie autko. Poprzedni Bluebird był z 1985 roku 2,0D (LD20) typ U11 sedan. Kupiłem go w kwietniu 1991 roku w Holandii z przebiegiem ok 180tys. km . Przez te wszystkie lata (miałem go aż 13 lat) wymieniałem:2x pasek rozrządu, 2x klocki hamulcowe, 1x szczęki, ukł. wydechowy, opony, filtry paliwa powietrza i oleju wraz z olejem co 6000 km. Sprzedałem go ze względu na korozję głównie poszyć zewnętrznych-błotniki, drzwi. Szczęśliwym nabywcą był mój znajomy-mechanik który dobrze znał to auto. Wyremontował blachy, nadwozie rozebrał do najmniejszego szczegółu, dokonał bieżących napraw i regulacji i jest nowym fanem Bluebirdów. Teraz mam Nissana Bluebirda T72 sedan z 1989 roku  także 2,0D wersja SLX (LD20 -II). Wymieniłem końcówki drążków przy maglownicy. Opiszę jedyną usterkę jaka mi się przydarzyła mianowicie po ok.3mies od zakupu silnik nie wchodził na obroty powyżej 3 tys. zaczynał przerywać i kopcić na biało. Było dla mnie oczywistym że to coś z paliwem. Okazało się że wiele modeli japońskich ma dodatkowy mikrofiltr w pompie wtryskowej. Jego wymiana jest b. prosta i rozwiązała problem o czym niewielu wie. Autko spisuje się bardzo dobrze spala około 5-6litrów na "setkę" ale to zależy od stylu jazdy, czym nie jestem zaskoczony bo poprzedni był również znakomity. Z ciekawostek co do mojego auta mogę zaliczyć to, że mam założony cały oryginalny nierdzewny  Nissanowski  układ wydechowy + fabryczna końcówka tłumika która świetnie się prezentuje. Kolejną upiększającą rzecza w moim autku jest to, że mam oryginalne tylne chlapacze z napisem BLUEBIRD które zakupiłem na aukcji internetowej jako nówki za śmieszne pieniądze. Szukam cały czas oryginalnych kołpaków do mojego autka. Następną ciekawostką z mojej przygody z Nissanem jest to że kiedyś będąc na wakacjach przejeżdżając przez jedną z nadmorskich miejscowości w Zachodniopomorskiem zaczepił mnie jeden pan - jak się okazało po chwili rozmowy był to pierwszy właściciel mojego czerwonego Bluebirda... byłem w szoku!!   Muszę dodać że czasem mnie to autko zadziwia- gdy zapala się lampka od brudnego paliwa jednocześnie zaczyna dzwonić dzwoneczek od nie zgaszonych świateł mijania. Jedyne uwagi jakie mam to drobiazgi: niedziałająca lampka rezerwy paliwa w obydwóch autach, awaryjne wyłączniki świateł cofania (oba), wycieki z pompki spryskiwacza (także w obu). W obecnym aucie mało precyzyjny wskaźnik paliwa-muszę sprawdzić masę. W połowie września 2006 wymieniłem tylne amortyzatory, na początku listopada zmieniłem olej w skrzyni i naprawiłem światła cofania - należało mocno zeszlifować plastik z którego wystają 2 miedziane śrubki. 

30 grudnia 2006r  - No i stało się!!! Czekałem na tę chwilę przez 2 lata! Szukałem szukałem i proszę znalazłem! Zdobyłem oryginalne kołpaki do mojego Nissana!!!

28 kwietnia 2007r - Ostatnio na allegro kupiłem zespół wskaźnika paliwa, bo ten już mnie zdążył dostatecznie wkurzyć. Lada dzień zakładam też przednie oryginalne chlapacze. Należałoby jeszcze wspomnieć o tym że kilka dni temu odkryłem że w Bluebirdzie były montowane fabrycznie(!) podgrzewane lusterka, którw włączają się razem z ogrzewaniem tylnej szyby. Niestety rozczaruję właścicieli U11- stek- tam tego nie ma.

27 maja 2007r - Od kilku dni w moim autku zamontowana jest centralka obsługująca pilota do centralnego zamka + domykanie szyb po zamknięciu -;)

4 lipca 2007r- wymieniłem w Nissanku przednią szybę- była porysowana i wkurzała przy jeździe pod słońce.

29 lipca 2007r- W ten piękny, Niedzielny poranek na liczniku ukazało sie 250.000 km. Mam nadzieję że za sprawą poświęcenia przez księdza przejedzie minimum drugie tyle.

27 października 2007r- Dokonałem zakupu nowego akumulatora do BB- wybrałem taki jaki był w nim fabrycznie - 80Ah.

2 maja 2008r - sprzeciwiłem się głupiemu przepisowi jazdy na światłach i założyłem światła dzienne Helli- prezent gwiazdkowy od syna.

12 lipca 2008r - W BB została wymieniona tarcza sprzęgła oraz końcówka drążka kierowniczego. Kilka dni później pojechałem na przegląd i geometrię.

29 września 2008r - Po prawie 4 latach beżowy mój mechanik sprzedał beżowego Bluebirda- miałem to szczęście że byłem przy tej transakcji i wymieniłem się 

danymi z nowym właścicielem z Wronek którego serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję dołączy on do społeczności BB.

18 kwietnia 2009r - zleciłem obszycie kierownicy skórą- bardzo fajna sprawa- polecam każdemu, tym bardziej że cena rozsądna. Po paru dniach odebralem też oryginalne kołpaki od lakierowania- wyszły też całkiem fajnie.

23-24 listopada 2009r - ponownie zmuszony byłem wymienić sprzęgło- ta tarcza(NKK) która była włożona w lipcu 2008 od początku była wadliwa- szarpało autem i wyła przy ruszaniu. Tym razem wynieniłem całe sprzęgło- tę nieszczęsną tarczę dałem do wymiany okładzin- w tym samym warsztacie facet sprzedał mi nowy oryginalny docisk, łożysko wyciskowe nabyłem w Aktywie. Kilka miesięcy wcześniej wymieniłem też zerwaną tylną poduszkę skrzyni biegów- efekt po dokonaniu zmian- sprzęgło działa jak masełko, a Blue rusza jak nowe autko!

 

29 kwietnia 2010r- sprawił mi szczególną  radośc, gdyż udało mi się trafić oryginalne alufelgi do Bluebirda- takie jakie są w prospektach. Zrobiłem więc i sobie i autku prezent (na 6 rocznicę jego pobytu u mnie- nieprzerwanie od 1.05.2004r)

Poprzedni BB

 

Obecny BB

 

 

 

 

 

 

Aktualizacja- 3 maja 2010r